sobota, 22 listopada 2014

Lateksy

Witajcie!

Zacznę od bicia się w pierś. Tak mi wstyd… Miał być post co tydzień a w zeszły weekend co? Nic! Przepraszam Was – mam nadzieję, że więcej nie zdarzy mi się taka paskudna wpadka.
Ale do rzeczy. Obiecywałam, że będą lateksy, a więc są. Oto one:


Skąd tak szalony pomysł? Nie mam pojęcia. Zapewne nawet sama twórczyni (czyli Derry) nie wie skąd ten się to wzięło. Nasze wyobraźnie pracują na szalonych obrotach i często same boimy się ich wytworów…
A w związku z brakiem wpisu w zeszłym tygodniu macie jeszcze gratisa, a co!


Pozwolę pozostawić go bez komentarza…

Bywajcie!
***
A za tydzień… (tym razem naprawdę ;))

Lateksy powracają! Mystique, Storm, Wolverine i…..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz